Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 
Forum  Strona Główna

Humor

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum Strona Główna -> Hyde park
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Matt
Dyrektorka
Dyrektorka



Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 277
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kondakar :))

PostWysłany: Pią 15:05, 11 Lis 2005 Temat postu: Humor

Piszcie kawały, smieszne historie i wszystko co może zaliczac się do tego działu

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
crazy@
Redaktor
Redaktor



Dołączył: 04 Lis 2005
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Radzymin

PostWysłany: Pią 15:26, 11 Lis 2005 Temat postu:

jest Rosjanin,Niemiec i Polak idą przez pustynię rosjan zauważył studnie i na tej studni było napisane:Jeżeli napijesz się tej wody będziesz mówił my my my.
No i napił się tej wody.
Niemiec też zauważył studnie i było tam napisane:Jeżeli napijesz się tej wody będziesz mówił patelnią w łeb.
No i napił się.
Taki sam los spotkał polakai na studni było napisane:Jeżeli napijesz się tej wody będziesz mówił sto lat sto lat.
I zauważają ławkępod nią zdechłego kota i policianta.
Policiant pyta się:Czy to wy zabiliście tego kota?
Rosjanin mówi:my my my.
Policiant:a czym?
Niemiec:patelnią w łeb patelnią w łeb
Policiant :ile za to chciecie siedzieć?
Polak:sto lat sto lat


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
crazy@
Redaktor
Redaktor



Dołączył: 04 Lis 2005
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Radzymin

PostWysłany: Pią 15:28, 11 Lis 2005 Temat postu:

idzie ślepy jeż przes pustynię natyka se na kaktusa i pyta: mamo to ty?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Matt
Dyrektorka
Dyrektorka



Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 277
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kondakar :))

PostWysłany: Pią 16:12, 11 Lis 2005 Temat postu:

Odchodzi blondynka od bankomatu i oznajmia koleżance:
- Znowu wygrałam!!

-Jasiu daj dzienniczek do podpisu mamie!
-Nie żyje
-To tacie
-Nie żyje
-Dziadkom!
-Nie żyją
-Komu kolwiek z twojej rodziny!
-Nikt nie żyje
-Jasiu co będziesz dalej robił??
-Dalej walcem będę jeździł!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
crazy@
Redaktor
Redaktor



Dołączył: 04 Lis 2005
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Radzymin

PostWysłany: Pią 16:32, 11 Lis 2005 Temat postu:

hihihihi świetny

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Matt
Dyrektorka
Dyrektorka



Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 277
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kondakar :))

PostWysłany: Pią 16:44, 11 Lis 2005 Temat postu:

Wraca dumny Jaś i oznajmia mamie:
-Znałem odpowiedź na pytanie, a wszyscy nie wiedzieli!
- Na jakie synku?
-Kto pobił Maćka


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
crazy@
Redaktor
Redaktor



Dołączył: 04 Lis 2005
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Radzymin

PostWysłany: Pią 16:45, 11 Lis 2005 Temat postu:

hahahhahaha

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Corny
Dyrektorka
Dyrektorka



Dołączył: 08 Wrz 2005
Posty: 356
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Dąbrowa g.

PostWysłany: Pią 17:24, 11 Lis 2005 Temat postu:

niezłe moja kolej:
Niemiec chińczyk i rus zabrałdiabeł do piekła i mówi
-Jeżeli wjedziecie windą na setne piętro to wyjdziecie
Pierwszy jedzie rus
-97,98,ps chce mi sie sikać
Następny niemiec
-98,99 ups chce mi się kupe
i osttni chińczyk
-99.100
diabeł się pyta
-Jak tego dokonałeś?
A on na to
-Chińczyk nie być głupi mieć pampersa na pupie


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
crazy@
Redaktor
Redaktor



Dołączył: 04 Lis 2005
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Radzymin

PostWysłany: Pią 19:24, 11 Lis 2005 Temat postu:

) fajne hahahaha

Staraj się unikac postów, takich jak: fajne hahahaha, hahahhahaha, czy hihihihi świetny. Takie posty nie wnoszą nic do tematu. Możesz tak napisac raz i wystarczy. Następny taki prawdopodobnie usunę (!)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Matt
Dyrektorka
Dyrektorka



Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 277
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kondakar :))

PostWysłany: Pon 22:06, 14 Lis 2005 Temat postu:

1)Jadą 2 mrówki na motorze. Nagle jedna mówi:
-zatrzymaj się! Mucha wpadła mi do oka!!
2) O co kłocą sie blondynki przy motorze??
Ktora siedzi przy oknie


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Corny
Dyrektorka
Dyrektorka



Dołączył: 08 Wrz 2005
Posty: 356
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Dąbrowa g.

PostWysłany: Śro 7:38, 16 Lis 2005 Temat postu:

Fajne teraz ja
Jedzie blondynka skodą. Nagle zatrzymuje ją policjant.
-Poproszę prawo jazdy!
-A co to jest?
-To taki kwadracik gdzie wodzisz siebie.
-Blondynka szuka w torebce nagle znalazła lusterko
-proszę!
- Mogła pani opd razu powiedzieć że jest pani policjantką

Bo przecierz w kawałach zawsze albo policjant albo blondynka są głupi


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Matt
Dyrektorka
Dyrektorka



Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 277
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kondakar :))

PostWysłany: Śro 15:41, 16 Lis 2005 Temat postu:

A teraz podam fajne strony (są nie prawdziwe, to humor):
[link widoczny dla zalogowanych]
www.nudzesie.fora.pl
[link widoczny dla zalogowanych] (polecam )
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
www.rok1111.fora.pl
www.niebedepisacdalej.fora.pl
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nakwe
Will
Will



Dołączył: 29 Paź 2005
Posty: 52
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z domu :P

PostWysłany: Sob 22:42, 17 Gru 2005 Temat postu:

Dlaczego zimą blondynka staje w kącie?
Bo tam jest 90stopni

Kto spadnie szybiej z dachu, blondi czy brunetka?
Brunetka, bo blondynka nie będzie znała drogi

Więcej nie pamiętam, ale se przypomne (później )


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
crazy@
Redaktor
Redaktor



Dołączył: 04 Lis 2005
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Radzymin

PostWysłany: Nie 15:32, 18 Gru 2005 Temat postu:

- Czy ten zegarek dobrze chodzi?
- Nie, trzeba go nosić.

Jedzie se ksiądz rowerkiem i przekroczył prędkośc,
no to go policjant zatrzymuje.
płaci pan 100 złotych-mówi policjant
no ale proszę pana ja tu z Bogiem jade
- tłumaczy się ksiądz
a jak z Bogiem to pan zapłaci 2000
-mówi gliniarz
no to proboszcz płaci, odjeżdża i sobie myśli:
Uuuuuuuuuffffffff dobrze że sobie nie przypomniał,
że Bóg jest w trzech osobach.

- Co znaczy po angielsku Why?
- Dlaczego.
- Tak tylko pytam.

Jak się nazywa 3 facetów pod prysznicem?
- Wet Wet Wet

Co mają wspólnego UFO i inteligentna blondynka?
- Ciągle o nich słyszysz, ale nigdy nie widziałeś.

Baca rozmawia z turystą:
- Zabiłem wczoraj 10 ćmów - mówi baca.
- ciem - poprawia turysta.
- A kapciem - mówi baca

- Po czym poznać że w USA są Rosjanie?
- Na zawody walk kogutów przychodzą z kaczką.
- A po czym poznać, że są tam Włosi?
- Stawiają na kaczkę.
- A poczym poznać, że jest tam mafia?
- Kaczka wygrywa.

Idzie pijany Józek cmentarzem. I ujrzał żółtą zjawę.
- Jestem żółtą zjawą umarłem na żółtaczkę.
Nagle Józek ujrzał czerwoną zjawę.
- Jestem czerwoną zjawą umarłem na czerwonkę.
Gdy Józek ujrzał niebieską zjawę powiedział:
- Tak, wiem, jesteś niebieską zjawą umarłeś na... - Nie, nie dokumenciki proszę!

Co to jest różniczka?
- Wyniczek odejmowanka.

Przylatuje wampir do swoich ziomków cały w krwi i mówi:
- Widzieliście tą krowę na polu. - Tak. - To już jej nie ma.
Przylatuje drugi też cały w krwi i mówi:
- Widzieliście tą dziewczynę na ławeczce. - Tak. - To już jej nie ma.
Przylatuje trzeci cały w krwi i mówi:
- Widzieliście ten słup obok ławeczki. - Tak. - To go już niema.

Jedzie facet BMW i złapał gumę.
Zatrzymał się na poboczu i zmienia koło.
Podjeżdża mercedes wysiada gościu i się pyta: - Co pan robi?
- Odkręcam koło - odpowiada facet.
Ten z mercedesa bierze kamień wali w szybę i mówi:
-To ja wezmę radio.

Idą dwie agrafki przez pustynię jedna mówi:
- gorąco mi,
na to druga:
- to rozepnij się!

- Jak nazywa się żona św. Mikołaja?
- Merry Christmas.

- Co to jest: czerwone, grube i jak wchodzi to sprawia przyjemność?
- Święty Mikołaj.

Fakir wracając od lekarza spotyka dyrektora cyrku.
- I co powiedział panu lekarz?
- Mam jakąś chorobę żołądka, od dziś muszę przestrzegać diety.
Wolno mi łykać tylko tłuczone szkło.
Ale o gwoździach i szablach przez najbliższy miesiąc nie może być mowy!

Siedzi Fredek z dziewczyna na ławce w parku i zwierza się jej:
- Wiesz co, chodzę z Tobą nie na żarty...
a dziewczyna na to: - Ja też jestem głodna...

W nocy Fredek idzie przez cmentarz i napotyka faceta, mówi:
- Zawsze boję się, chodzić po cmentarzu nocą.
Nieznajomy odpowiada: - Też się bałem, kiedy żyłem.

- Grzesiu, masz dziś bardzo dobrze odrobione zadanie - mówi nauczycielka
- Czy jesteś pewien, ze twojemu tacie nikt nie pomagał?

Po lekcji biologii Jasio stwierdza:
- Kto by pomyślał, że dziewczynki mimo wszystko mają takie znaczenie...

Na lekcji przyrody nauczycielka pyta:
- Jasiu, co wiesz o jaskółkach?
- To bardzo mądre ptaki. Odlatują, gdy tylko rozpoczyna się rok szkolny!

Hrabia: Janie... czy cytryna ma nóżki?
Jan: Nie panie...
Hrabia: O rany, znowu wycisnąłem kanarka do herbaty...

Hrabia:
- Janie, czy u nas w ubikacji są dwa sznurki, czy jeden?
- Jeden.
- W takim razie znowu załatwiłem się pod zegarem.

Płynie sześciu ślepych przy wiosłach i jeden półślepy na sterze...
Nagle jeden ślepy wybija sternikowi oko...
- To już koniec - mówi sternik.
I wysiedli...

A wiesz, co to jest: lata po pokoju i robi yzb, yzb, yzb...
- Mucha na wstecznym biegu.

Co to jest: wisi u sufitu i śmierdzi ?
- Żarówka firmy OSRAM!

Jasio krzyczy do ojca:
- Tato barometr spadl!!!
- O ile?
- O jakieś dwa metry...

Jasio przychodzi do domu.
Mama krzyczy: - Dlaczego masz takie brudne ręce???
- Bo bawiłem się w piaskownicy!!!
- Ale dlaczego masz czyste palce???
- Bo gwizdałem na psa!!!

Przychodzi Jasiu do domu ze szkoły i krzyczy:
- Mamo, mamo dzisiaj zrobiłem dobry uczynek.
- No to mów. - Koledzy podłożyli pineskę szpicem do góry na krześle nauczyciela.
Już miał siadać kiedy ja odsunąłem krzesło...

Na zakończenie roku szkolnego dyrektor zwraca się do uczniów.
- Życzę wam przyjemnych wakacji, zdrowia i żebyście we wrześniu wrócili mądrzejsi.
- Nawzajem - odpowiada młodzież.

Cyrkowy magik po swoim kolejnym popisie oznajmia widzom:
- Za chwilę sprawię, że zniknie jedna z obecnych tu kobiet.
Z ostatniego rzędu słychać męski głos:
- Maryśka, zgłoś się na ochotnika!

Czasami lepiej milczeć i sprawić wrażenie idioty, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Trzech uczonych obserwuje dom.
W pewnym momencie do domu wchodzą dwie osoby.
Za pół godziny wychodzą trzy.
Biolog mowi: Rozmnożyli się.
Fizyk: Nie, to błąd pomiaru.
Matematyk: Jak do środka wejdzie jeszcze jedna to dom będzie pusty...

Lew zwołał naradę:
- Zebraliśmy się tu wszyscy...
A żaba przedrzeźnia: - Zieplaliśmy siem tu fsiyscy.
LEW: Khm, khm, Zebraliśmy się tu...
Żaba: Zieplaliśmy siem tu...
LEW: ZIELONE, Z WYŁUPIASTYMI OCZAMI WOOOOOOON Z LASU!!!
Żaba: KROKODYLE, WOOON!!!.

Drzymała woził się wozem naokoło a Niemcy mogli mu naskoczyć.

Dlaczego w Niepaczowie jest most?
- Bo mieszkańcy w czynie społecznym rów na rzekę wykopali.

Kuzyn z miasta odwiedza bardzo zaniedbane gospodarstwo rolne Antka.
- Nic na tej ziemi nie rośnie?
- A no nic - wzdycha Antek.
- A jakby tak zasiać kukurydzę?
- Aaa... jakby zasiać, to by urosła.

Wyjechał rolnik kombajnem na pole, puknął się w czoło i mówi:
- O kurde, zapomniałem zasiać!

Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, nikt nie traktuje mnie poważnie.
- Żartuje pani !!!?

Przychodzi baba w ciąży do lekarza.
- Coś pani dolega?
- A tak sobie zaszłam...

Przychodzi baba do lekarza:
- Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania.
Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia.
- A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz.
- Orzechy.

Przychodzi Puchatek do sklepu mięsnego i pyta się:
- Czy jest wieprzowina?
Na to sprzedawca: - Jest.
Puchatek wyjmuje karabin maszynowy, zaczyna strzelać i krzyczy:
- To za Prosiaczka!!!

- Jak masz na imię??
- Joanna.
- Jo Roman, tyż ze wsi.

- Sąsiedzie! Dokupiłem sobie 10 ha pola!
- Wiem. Pański koń powiesił się za stodołą.

Przyjeżdża chłop wozem do wsi i woła:
- Węgiel przywiozłem!
Na to koń który prowadził wóz odwraca się i mówi: - Tak, kurde, ty przywiozłeś węgiel!

Mały Szkot mówi do ojca:
- Tato, kup mi na urodziny łyżwy!
- Przecież latem nie jeździ się na łyżwach!
- To kup mi w zimie.
- Ale w zimie nie masz urodzin

Szkot wsiada do taksówki i pyta:
- Ile zapłacę za przejazd na dworzec?
- Dwa funty.
- A za walizkę?
- Walizkę zawiozę za darmo.
- To proszę zawieźć ją na dworzec, a ja pójdę piechotą!

Przyszedł Szkot w odwiedziny do kumpla.
Po skromnym poczęstunku, jako deser podaje mu na malutkim talerzyku odrobinę miodu.
- Widzę John, że kupiłes sobie pszczołę.

Dwaj kumple obserwują helikopter:
- Te Tadek, dlaczego ten helikopter od 15 minut wisi nieruchomo w powietrzu?
- Może skończyło mu się paliwo...

Przewodnik po Rzymie oprowadza po mieście bogatego amerykańskiego turystę.
- To jedyny w swoim rodzaju gmach...
- Też mi coś - przerywa Amerykanin. U nas w Ameryce, mamy takich gmachów tysiąc!
- Bardzo możliwe, bo to dom wariatów.

Panie władzo! Szybko! Tam za rogiem ulicy... - wołają dwaj zadyszani chłopcy do przechodzącego policjanta.
- Co się stało?
- Tam... nasz nauczyciel...
- Wypadek?!
- Nie... on nieprawidłowo zaparkował!

- Nauczycielka puszczała płyty, które szły z żołnierzami do boju.
- W XVI wieku uprawiano wiele roślin, których jeszcze nie znano.
- Dokument składał się z trzech części: pierwszej, drugiej i trzeciej.
- Polacy byli waleczni i walczyli w walce o Anglie, walcząc o niepodległość Anglii.
- Matejko namalował "Bitwę pod Grunwaldem", chociaż ani razu jej nie widział w telewizji.

Urbanek chwali się sąsiadce:
- Mój syn otrzymał główną rolę w filmie!
- Niemożliwe, przecież on jest taki brzydki.
- Możliwe! Będzie grał tytułową postać w filmie o Frankensteinie!

Wraca nawalona wrona z imprezy.
Leci i kracze:
- Krrra, Krrra itd.
Nagle (było już ciemnawo) walnęła w drzewo.
Spadla.
Po chwili podnosi się, otrzepuje z kurzu i próbuje:
- Hau, miau - (cenzura) jak to było?

- Dlaczego w Wąchocku ludzie smaruja telewizory musztarda?
- Żeby poprawić ostrość.

Komisja wojskowa.
- Jaśko, do jakiej formacji chcielibyście wstąpić?
- Do marynarki.
- Pływać umiesz?
- A co, okrętów nie macie?

W ZOO miejskim padł goryl.
Rozpoczęto więc starania o sprowadzenie nowego, ale ponieważ zajmuje to trochę czasu, kierownictwo zamieściło ogłoszenie o pracę. Zgłosił się jeden gość, więc mu wyjaśniono, co ma robić.
Chuśtał się więc w przebraniu goryla codziennie
aż razu pewnego przesadził i przeleciawszy ogrodzenie
wpadł do klatki z lwem.
Biega od kraty do kraty i drze się:
- Lew, lew, ratunkuu!!!
Lew patrzy z przerażeniem i pewnej chwili nie wytrzymuje:
- Ty, cicho bądź, bo nas obu z tej roboty wywalą!

W ZOO zwiedzający do dozorcy:
- Panie, kiedy będzie pan karmił małpy?
- A co, głodny pan?

Siedzi zajączek i coś pisze.
Podchodzi wilk: - Zajączku, co piszesz?
- Doktorat o wyższości zajączków nad wilkami!
- Ja ci zaraz! - krzyczy wilk
I za zającem w krzaki. Zakotłowało się i wychodzi potargany wilk.
Za nim niedźwiedź:
- Trzeba się było zapytać, kto to zleca!



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nakwe
Will
Will



Dołączył: 29 Paź 2005
Posty: 52
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z domu :P

PostWysłany: Nie 19:33, 18 Gru 2005 Temat postu:

Jezuu ile tych kawałów Pół strony

-Na wszytsko jest sposób- powiedziała Baca zawiązując buta dżdżownicą

Zajączek na rzeczką obmywa sobie twarz wodą:
- jAK się dobrze wyśpię, to mogę każdemu przywalić- mówi.
Nagle widzi w rzece odbicie niedźwiedzia i mówi:
- A jak sie dobrze nie wyśpie to takie głupoty gadam

Wychodzi chłop na pole i zaczyna kaszleć.
Wychodzi baba i pyta:
- Co robisz?
- Rozsiewam zarazki

Siedzi Jaziu na ławce obok kobiety w ciązy i pyta:
- A co tam pani ma?
- Dzidziusia.
- A kocha go pani?
- Oczywiście
- To dlaczego go pani zjadła?

Stoi facet na balkonie i nagla zauważa ślimaka wchodzącego po rynnie. Zrzuca go z niej. Dwa lata później ktoś puka do drzwi, fact otwiera a tam ślimak:
- Ty, co to miało znaczyć to przed chwilą?

Po przebadaniu pacjenta lekarz oznajmia:
- Jest pan zdrów jak koń!
- Słucham?
- No, jest pan zdrów jak ryba!
- Kurde, nie wiedziałem ze trafiłem do weterynarza


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum Strona Główna -> Hyde park Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1


Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
phpBB (C) 2001, 2005 phpBB Group
Theme Retred created by JR9 for stylerbb.net & Programosy
Regulamin